Gunnera

Gunnera olbrzymia

Gunnera olbrzymia, w polskiej nomenklaturze znana jako parzeplin brazylijski, to roślina naprawdę niepospolita. Uwagę zwracają przede wszystkim jej niezwykłe (jak na bylinę) rozmiary. Okazałe liście i specyficzne kwiatostany to najbardziej rozpoznawalne cechy tego gatunku. Warto poznać ją bliżej, bo choć roślina ta występuje naturalnie w egzotycznych dla nas miejscach, to bywa uprawiana także w polskich ogrodach.

Nazwa

Rodzaj parzeplin (czyli po łacinie Gunnera) liczy kilkadziesiąt gatunków (według różnych źródeł od 45 do około 60) i jest jedynym rodzajem w obrębie rodziny parzeplinowatych (Gunneraceae). Wszystkie parzepliny pochodzą z ciepłych i bardzo ciepłych rejonów świata. W strefie klimatu umiarkowanego uprawia się zaledwie trzy gatunki : parzeplin Magellana, nazywany także parzeplinem falklandzkim (Gunnera magellanica), parzeplin chilijski (Gunnera tinctoria) oraz parzeplin brazylijski, inaczej olbrzymi (Gunnera manicata). Nazwę łacińską nadał rodzajowi Karol Linneusz.  Upamiętnia ona Ernsta Gunnerusa – biskupa i botanika żyjącego w XVIII w. w Norwegii. W Polsce oprócz nazwy parzeplin można się także spotkać z określeniem wyskoczek, jest ono jednak bardzo mało popularne. Najczęściej w użyciu jest spolszczona wersja nazwy łacińskiej (gunnera lub gunera). W wielu krajach parzeplin bywa potocznie nazywany rabarbarem olbrzymim (ang. giant rhubarb), ze względu na fizyczne podobieństwo do gatunku Rheum rhabarbarum. Nie jest to jednak nazwa botanicznie poprawna (bo rośliny te nie są w ogóle spokrewnione ze sobą).

Występowanie

Ojczyzną większości parzeplinów jest Ameryka Południowa. Gunnera tinctoria pochodzi z Chile, a Gunnera manicata z Brazylii. Gunnera magellanica rośnie w Ameryce Południowej i na Falklandach. Dziko rosnące okazy innych gatunków można spotkać m.in. w Kolumbii, Argentynie, Malezji, na Hawajach czy w Nowej Zelandii (na obszarze której występuje aż 11 gatunków endemicznych gunnery). Z Ameryki Południowej parzepliny rozprzestrzeniły się w uprawie (a potem także w formie zdziczałej) na inne ciepłe obszary w pasie zwrotnikowym półkuli południowej  (Afryka, Australia i Oceania). Naturalnymi siedliskami tych roślin są najczęściej wilgotne lasy i brzegi wód, a czasem także bagna czy mokradła. W XIX w. gatunek Gunnera tinctoria pojawił się w Europie (około 1850 r. w Wielkiej Brytanii i Irlandii), gdzie zaczął być uprawiany w charakterze rośliny ozdobnej. Obecnie w wielu krajach jest naturalizowany (Irlandia, Wielka Brytania, Hiszpania, Francja, USA -Kalifornia, Nowa Zelandia). W Irlandii i Nowej Zelandii posiada status gatunku inwazyjnego. Zdziczałe osobniki można tam spotkać na przybrzeżnych klifach, podmokłych łąkach, zaniedbanych ogrodach i polach oraz w przydrożnych rowach. Drugi gatunek – Gunnera manicata – póki co nie jest nigdzie uznawany za zagrażający.

Gunnera brazylijska - kwiatostany
Gunnera brazylijska – kwiatostany

Opis

W obrębie rodzaju Gunnera można zaobserwować dość dużą różnorodność. Generalnie wszystkie parzepliny są skupionymi w kępach bylinami, jednak ich wielkość i wygląd mogą się znacznie różnić od siebie. Najmniejsze gatunki tworzą rozłogi i dorastają do zaledwie kilku cm (np. parzeplin Magellana), inne wytwarzają solidne kłącza i osiągają znacznie większe rozmiary. Rekordzistami są prawdziwe giganty, których wysokość dochodzi do kilku m. Parzeplin brazylijski wykształca krótkie i grube poziome kłącze. Z niego wyrastają potężne ogonki liściowe, na których rozwijają się imponujących rozmiarów liście, zebrane są w dużą, rozłożystą rozetę. Każdy liść jest zielony, dłoniastego kształtu, nieregularnie ząbkowany na brzegach, dość gruby i masywny. Wyglądem przypomina parasol i rzeczywiście można się pod nim schronić, tym bardziej że długość ogonka liściowego waha się w granicach 1 m – 2,5 m. Średnica liścia może dochodzić do nawet 2 m. Ogonki są pokryte lekko haczykowatymi, miękkimi kolcami. W październiku liście gunnery więdną i na zimę zamierają. Gatunek kwitnie w okresie od czerwca do sierpnia. Kwiaty są drobne, na ogół zielonkawe lub zielonobrązowe, zebrane w okazałe kwiatostany w formie sztywnej, rozgałęzionej wiechy osadzonej na stożkowatym pędzie kwiatowym. Pojedynczy egzemplarz wykształca od 5 do 7 kwiatostanów, których długość dochodzi do nawet 1 m. Gunnery są roślinami wiatropylnymi. Po zapyleniu powstają owoce – pestkowce, zawierające po jednym nasieniu. Gatunki : parzeplin brazylijski i parzeplin chilijski są bardzo podobne do siebie. Odróżnia je jednak kilka znaczących cech. Gunnera tinctoria osiąga znacznie mniejsze rozmiary, a poza tym wykształca czerwonobrązowe kwiatostany oraz drobne, czerwone lub pomarańczowe nasiona. Kłącze tego gatunku jest mniej masywne, a pęd kwiatostanowy chudszy. Liście parzeplinu chilijskiego są bardziej lejkowate (u parzeplinu brazylijskiego bardziej płaskie) a kwiatostan zwarty.

Gunnera olbrzymia - liść
Gunnera olbrzymia – liść

Zastosowanie

Uprawiane w naszym klimacie gunnery to efektowne rośliny ozdobne. Ich atutem są nie tylko liście, ale także interesujące i nietuzinkowe kwiatostany. Wzrok przyciągają przede wszystkim parzeplin brazylijski i parzeplin chilijski. Jednak w prywatnych ogrodach w Polsce gatunki te należą raczej do rzadkości. Jest to spowodowane : z jednej strony dużymi rozmiarami (i koniecznością zagwarantowania roślinie odpowiedniej ilości przestrzeni) a z drugiej – koniecznością zapewnienia właściwej pielęgnacji i dobrych warunków. Parzepliny nie są bowiem łatwe do uprawy w naszym klimacie. Szczególnie trudnym okresem jest dla nich zima, ponieważ wytrzymują tylko do -12°C. Polskie warunki najlepiej znosi parzeplin Magellana, który jest niewysoki (zaledwie kilka cm) i tworzy gęste darnie, dlatego sprawdza się jako roślina okrywowa.  

Parzeplin brazylijski (Gunnera manicata
Parzeplin brazylijski (Gunnera manicata)

Podstawowe informacje na temat uprawy gunnery brazylijskiej

  1. Stanowisko. Ciepłe miejsce z otwartą przestrzenią. Warto jednak wziąć pod uwagę jakąś osłonę od wiatru, którego silne podmuchy mogą uszkadzać liście. Trzeba zapewnić roślinie dużo miejsca, aby mogła bez przeszkód się rozwijać. Dobre stanowisko dla parzeplinu olbrzymiego to np. środek trawnika lub brzeg oczka wodnego.
  2. Nasłonecznienie. Najlepsze będzie miejsce w pełnym słońcu lub półcieniste. Gunnery potrzebują dużo światła, ale należy chronić rośliny przed zbyt ostrym promieniowaniem słonecznym, które może spowodować poparzenie liści.
  3. Gleba. Parzepliny potrzebują wilgotnego, a zarazem dość przepuszczalnego podłoża. Najlepsza będzie gleba żyzna, lekko kwaśna, zasobna w składniki odżywcze, z dodatkiem torfu. Nie wolno dopuścić do przesuszenia podłoża.
  4. Zimowanie. Zima w klimacie środkowoeuropejskim to dla gunnery bardzo trudny czas. Jednak zapewniając roślinie odpowiednie warunki możemy umożliwić jej przetrwanie. Liście jesienią zamierają, a kłącze trzeba zabezpieczyć grubą warstwą liści oraz torfu, słomy lub trocin i okryć folią (która nie może być całkiem szczelna, aby zapewnić wentylację). Można też wykopać gunnerę jesienią i przez okres zimy przechować w dużej donicy w chłodnym pomieszczeniu.
  5. Nawożenie. Preferowany jest nawóz organiczny lub azotowy.

Ciekawostki

W źródłach anglojęzycznych można się spotkać z określeniem Dinosaur food i faktycznie wydaje się, że gunnery jako rośliny obecne na naszej planecie od bardzo dawna, mogły stanowić pożywienie dla niektórych roślinożernych gatunków dinozaurów. Parzepliny żyją w symbiozie z cyjanobakteriami azotowymi z gatunku Nostoc punctiforme (polska nazwa rodzaju : trzęsidło). Jest to pewna osobliwość w świecie roślin, bowiem współżycie to ma charakter endosymbiozy (bakterie bytują wewnątrz tkanek roślinnych, czyli infekują roślinę). Gunnera brazylijska jest wykorzystywana jako roślina jadalna i ma zastosowanie podobne jak rabarbar. Parzeplin chilijski z łatwością rozmnaża się nie tylko z nasion i kłączy, ale także z fragmentów korzeni czy liści. Dlatego w sprzyjających warunkach może być rośliną bardzo ekspansywną.

Treści zawarte w serwisie roslinariusz.pl mają wyłącznie charakter informacyjny i nie mogą służyć za źródło wiedzy medycznej czy zastępować konsultacji medycznej. Redakcja odradza wykorzystywanie informacji zawartych w serwisie roslinariusz.pl w celach medycznych i nie bierze odpowiedzialności wynikającej z zastosowania tych informacji w jakimkolwiek celu.