Koniczyna łąkowa

Koniczyna łąkowa (Trifolium pratense)

Rosnąca pospolicie w wielu miejscach na świecie koniczyna łąkowa, ze względu na barwę kwiatów jest też nazywana „czerwoną”. Choć to roślina niepozorna i skromna, nie można jej odmówić urody i wdzięku. Często niedoceniana i uważana za chwast, jest w rzeczywistości jedną z najważniejszych roślin pastewnych. Ma także znaczenie w ziołolecznictwie – w ostatnich latach zdobyła popularność jako składnik preparatów służących łagodzeniu objawów menopauzy. Ale to nie wszystkie tajemnice, jakie kryje w sobie koniczyna czerwona…

Nazwa

Koniczna łąkowa nosi łacińskie miano Trifolium pratense. Autorem tej nazwy jest Karol Linneusz. Roślina jest częścią dużego (bo liczącego około 250 – 300 gatunków) rodzaju koniczyna (Trifolium), który należy do rodziny bobowatych (Fabaceae). Nazywana często koniczyną czerwoną, w rzeczywistości nigdy nie wytwarza wyraźnie czerwonych kwiatów, dlatego przyjęła się także inna nazwa – koniczyna różowa. Oprócz tego można się spotkać z różnymi z potocznymi określeniami, takimi jak : kądziołka łąkowa, kocinki, koniczyna łowiecka czy koniczyna zajęcza. Łacińska nazwa rodzaju wzięła się od charakterystycznej budowy liści u roślin, które do niego należą (liście są złożone z trzech odrębnych małych listków, a nazwa powstała z połączenia dwóch wyrazów łacińskich : tres (czyli trzy) i folium – liść. Znanych jest kilka odmian koniczyny łąkowej występujących naturalnie.

Koniczyna czerwona

Występowanie

Zasięg naturalnego występowania koniczyny czerwonej jest bardzo duży. Rozciąga się przez obszar całej Europy, zachodnią część Azji (aż po Syberię, Indie i Afganistan) oraz północno-zachodnią część Afryki (Maroko, Tunezja). Na innych kontynentach np. w Ameryce Północnej i Południowej oraz w Australii i Nowej Zelandii (gdzie trafiła jako użytkowa roślina pastewna) koniczyna łąkowa naturalizowała się i obecnie rośnie dziko. Można ją także spotkać we wschodniej części Azji i na krańcach południowych Afryki, gdzie również została wprowadzona. W Polsce opisywany gatunek występuje powszechnie na obszarze całego kraju. Jego naturalne siedliska to przede wszystkim tereny trawiaste – łąki, słoneczne polany, bezleśne zbocza niewielkich pagórków, a także pastwiska i zaniedbane pola. Lubi gleby wapienne, lekko zasadowe (pH 6 – 7,5). Nie służy jej natomiast gleba o typowo kwaśnym odczynie.

Koniczyna łąkowa (Trifolium pratense)

Opis

Koniczyna czerwona to krótko żyjąca bylina – okres jej życia wynosi 2 – 4 lata. Zazwyczaj tworzy niewielkie, luźne kępy przy ziemi (wysokości około 20 – 40 cm). Pod ziemią wykształca spory korzeń palowy, który pomaga jej przetrwać okresy suszy. Długość pojedynczego pędu koniczyny łąkowej dochodzi do 50 cm. Łodyga jest słabo rozgałęziona, wzniesiona albo lekko płożąca, zielona lub czerwonawo nabiegła i krótko owłosiona. Na długich ogonkach wyrastają z niej liście złożone z trzech małych owalnych lub jajowatych listków. Pojedynczy listek ma 15-30 mm długości i 8–15 mm szerokości. Blaszka liściowa jest brzegiem drobno ząbkowana, zielonej barwy z jaśniejszym obszarem przypominającym literę V w połowie liścia. U nasady wyrastają delikatnie owłosione przylistki. Najbardziej rozpoznawalną częścią koniczyny łąkowej jest kulisty kwiatostan różowej barwy, zbudowany z drobnych, siedzących motylkowatych kwiatów wyrastających ze środka. Ich liczba waha się między 20 a 100. Kwiaty są wonne i przyciągają owady, a okres kwitnienia jest bardzo długi (trwa od maja do września, a nawet października). Po zapyleniu powstaje owoc w formie strączka, wewnątrz którego kryje się od jednego do dwóch nasion.

Koniczyna czerwona – kwiat

Zastosowanie

Koniczyna czerwona to przede wszystkim roślina pastewna. Jej walory jako smacznej i pożywnej paszy dla zwierząt gospodarskich zauważono i doceniono już dawno temu. Zaczęto ją uprawiać już w średniowieczu, a począwszy od XVIII w. skala jej użytkowania i uprawiania zaczęła zdecydowanie rosnąć i obecnie jest to jedna z najważniejszych roślin paszowych w rodzinie motylkowatych.

Opisywany gatunek to także cenna roślina miododajna i lecznicza. Przez całe wieki z bogactwa składników czynnych koniczyny łąkowej (takich, jak flawonoidy, kumaryny, fenolokwasy, saponiny czy olejek eteryczny), czerpała medycyna ludowa, która zalecała jej stosowanie w kaszlu, chorobach oskrzeli, gorączce czy stanach zapalnych nerek. Zewnętrznie wyciągi wodne z roślin tego gatunku stosowano w leczeniu oparzeń i owrzodzeń skóry, bólach reumatycznych, swędzeniu (np. po ukąszeniach owadów), grzybicy skóry. Surowce lecznicze pozyskiwane z koniczyny czerwonej (ziele oraz kwiaty) wykazują działanie : przeciwzapalne, przeciwskurczowe, moczopędne, wykrztuśne, oczyszczające organizm. W ostatnich czasach dzięki badaniom naukowym dostrzeżono podobieństwo budowy izoflawonów zawartych w koniczynie czerwonej do żeńskich hormonów – estrogenów i zaczęto ją z powodzeniem stosować w łagodzeniu dolegliwości, które towarzyszą menopauzie. Koniczyna czerwona wydaje się być bezpieczna dla większości dorosłych, jeśli jest używana z umiarem i przez krótki okres czasu. Nie ma jednak pewności, czy jest bezpieczna dla kobiet z rakiem piersi lub innymi nowotworami wrażliwymi na hormony, dlatego jest w ich przypadku przeciwwskazana. Należy też zachować ostrożność w przypadku osób z obniżoną krzepliwością krwi.

Oprócz tego, że jest chętnie jedzona przez zwierzęta, koniczyna czerwona (kwiaty i liście) może także być spożywana przez ludzi. Choć raczej nie stanie się podstawowym składnikiem naszej diety, warto wiedzieć że jest dobra dla zdrowia – jest bowiem bogatym źródłem witamin (A, B, C, E) oraz składników mineralnych – żelaza, wapnia, magnezu, fosforu czy potasu. Może posłużyć do dekorowania deserów  i sałatek oraz jako składnik ciepłych dań (np. zup). Kwiatostany można zakwaszać na zimę (jak kapustę) i używać jako dodatek do dań mięsnych. Do spożycia nadają się także kiełki nasion koniczyny czerwonej.

Koniczyna czerwona

Ciekawostki

Kwiaty koniczyny mają postać wydłużonej rurki. Taka budowa sprawia, że zawarty w nich nektar jest dostępny tylko dla owadów posiadających wydłużony aparat gębowy. Podczas zanurzania go w głębi kwiatów zwierzęta mimowolnie przenoszą pyłek i dokonują zapylenia. Jednym z głównych zapylaczy koniczyny jest trzmiel; odwiedzają ją chętnie także motyle i pszczoły. Owady, które nie dysponują anatomicznymi możliwościami pobrania nektaru, radzą sobie wygryzając otwór w bocznej ściance kwiatu. Koniczyna tak jak inne rośliny z rodziny motylkowatych wchodzi w symbiozę w bakteriami wiążącymi azot amosferyczny, dzięki czemu wzbogaca glebę w ten cenny pierwiastek. Choć wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni do koniczyny z czerwonymi kwiatami, jednak w przyrodzie występuje (choć bardzo rzadko) forma o kwiatach białych. Do rzadkości należy też koniczyna z więcej niż trzema małymi listkami (w jednym liściu), dlatego znalazcę uważa się za szczęściarza, któremu wróży się jeszcze więcej szczęśliwych zdarzeń w przyszłości. W dawnej medycynie ludowej istniało przekonanie, że w przypadku nowotworu piersi okłady z odwarem z koniczyny czerwonej spowodują wyjście guza na zewnątrz i oczyszczenie ciała z choroby.

Treści zawarte w serwisie roslinariusz.pl mają wyłącznie charakter informacyjny i nie mogą służyć za źródło wiedzy medycznej czy zastępować konsultacji medycznej. Redakcja odradza wykorzystywanie informacji zawartych w serwisie roslinariusz.pl w celach medycznych i nie bierze odpowiedzialności wynikającej z zastosowania tych informacji w jakimkolwiek celu.